|
UW Worldwide |
Strona główna |
Mapa serwisu |
FAQ |
|
|
![]() |
![]() |
|
|
|
|
Partnerstwo dla Dzieci >
Kim są dzieci objęte programem
Tomasz Szczepański KIM SĄ DZIECI OBJĘTE PROGRAMEM? Ulica, podwórko, klatka schodowa, piwnica, strych. W tych miejscach czekają dzieci, o których zapomnieli dorośli. Dzieci sfrustrowane, pozostawione samym sobie, skazane na przegraną. Bez miłości, akceptacji, bezpieczeństwa i wiary we własne możliwości. Są to te dzieci, które niekoniecznie z własnego, świadomego wyboru żyją, bawią się i spędzają czas na ulicy. Często rodzice tych młodych ludzi sami nie radzą sobie z własnymi problemami i własnym życiem. Brak pracy, nadużywanie alkoholu, przemoc, przestępczość, brak ciepła rodzinnego, trudne warunki mieszkaniowe i materialne. Czynniki te nie sprzyjają prawidłowemu wychowaniu i przekazywaniu pozytywnych wzorców osobowych. Takie życie jest szare, niepewne i nieatrakcyjne dla dorastających młodych. Pozostaje im ulica, na której mogą spotkać rówieśników z podobnymi problemami. Ulica, która jest brudna, śmierdząca, zła, nieprzewidywalna, niebezpieczna, zagrażająca, lecz mimo wszystko dla dzieci atrakcyjna. Ulica jest interesująca nie tylko dla dzieci z rodzin ubogich i niewydolnych z wieloma problemami socjalnymi, które cechuje brak umiejętności społecznych i życiowych. To także „łakomy kąsek” dla młodzieży i dzieci, których rodzice większą część doby poświęcają na pracę. Pozornie mają zapewnioną miłość i akceptację. Mają też normalny dom, lecz rodzice są w nim obecni w nocy. Dają klucz i drobne pieniądze na obiad w pobliskiej pizzerii. Młodzi spędzają czas w gronie kumpli i znajomych z podwórka, osiedla, ponurego blokowiska. Omawiane zjawisko przybiera na sile od kilkunastu lat. Na ulicach Warszawy, Katowic, Gliwic, Łodzi, Gdańska, Wrocławia, Lublina, można spotkać dzieci z syndromem niedostosowanych społecznie uliczników. W wielu miastach dzieci te wraz ze swoimi rodzinami żyją w gettach - dzielnicach socjalnych, gdzie patologie dotyczą większości członków społeczności. Brak wzorców, motywacji, nadziei, brak szans na wyjście z tego zaklętego kręgu ubóstwa, alkoholu, przemocy i nudy, która niszczy życie. Warunki, w jakich żyją dzieci, są tylko zachętą do powielania schematu życia rodziców i rówieśników. Ten zaklęty krąg „produkuje” coraz to nowych podopiecznych ośrodków pomocy społecznej, ośrodków szkolno – wychowawczych, zakładów poprawczych, zakładów karnych. System instytucjonalnego wsparcia, pomocy, opieki nie jest w stanie dotrzeć do tych najbardziej potrzebujących, czyli na ulicę. Dlatego rozwiązaniem jest bezpośrednia obecność specjalistów – pedagogów ulicy w środowisku, w którym dzieci żyją i wychowują się.
|
|
|
|
|